Menu Close

Od sztucznej inteligencji do hybrydy ludzkiej

Od dawna toczy się wśród ekspertów sztucznej inteligencji i futurystów ożywiona dyskusja o sztucznej inteligencji „AI”. Powielane są różnorodne scenariusze znajdujące swe odzwierciedlenie w  popularnych filmach typu

np. „Terminator”. Jednak już np. Steven Spielberg przedstawił w „A.I. Sztuczna inteligencja” odmienny punkt widzenia od życzliwej wizji zawartej w „2001: Odyseja kosmiczna” Stanleya Kubricka. Prezentowane są również podejścia bardziej zróżnicowane i niejednoznaczne jak np. niedawny film „Ex Machina”.

Nowe osiągnięcia algorytmicznej sztucznej inteligencji; oprogramowanie głębokiego uczenia się (deep lerning) automatyka i nanotechnologie sprawiły, że wizja „Singularity” (ang. Osobliwość)  Raymonda Kurzweil’a również może być jedynie kwestią „kiedy?”. W rzeczywistości, w odpowiedzi na przewidywania Kurzweila o powstaniu nowej kory mózgowej połączonej z chmurą w 2030r., przedsiębiorca Bryan Johnson z „Braintree” stwierdził “…myślę, że nastąpi to wcześniej.” Aspiracje Johnsona obejmują połączenie sztucznej inteligencji z ludźmi. Fenomen o którym wielu twierdzi, że występuje już  na wielką skalę obecnie, dzięki wykorzystaniu technologii smartfonów i wyszukiwarek. Johnson uważa jednak, że ​​wkrótce może to sięgnąć znacznie dalej. Wskazując na “neuroprotetykę”, taką jak np. implanty ślimakowe, Johnson przewiduje powstanie BCI (brain-computer-interface) interfejsu mózg-komputer, tj. synergicznego związku między ośrodkowym układem nerwowym i zewnętrznymi urządzeniami komputerowymi. Najnowszym teoretycznym jeszcze prototypem Johnson’a jest coś, co on określa “koronkami neuronowymi”, które tworzą bezprzewodowy BCI wewnątrz mózgu. W kontekście zaawansowanego transhumanizmu prowadzi to do powstania hybrydy człowiek – AI.

Transhumanista Zoltan Istvan, stwierdził bardziej dosadnie w e-mailowym wywiadzie z Anti-Media. “Pomysł, że chcemy stworzyć na Ziemi sztuczną inteligencję AI mądrzejszą niż ludzie jest szalony. Nie ma powodu, by to robić, chyba że chcemy poderżnąć sobie gardła. Ale użycie implantów mózgowych, urządzeń neuronowych lub słuchawek EEG aby bezpośrednio połączyć się ze sztuczną inteligencją to jest coś, co ja popieram. Musimy stać się jednością z inteligencją którą stworzyliśmy; musimy pozostać jej nieodłączną częścią. Musimy stać się jednością z urządzeniem, łącząc się bezpośrednio z nim i powinien to być bezpośredni interfejs między ludzkimi mózgami oraz AI. Zoltan, podobnie jak Hawking i wielu innych myślicieli uważa że AI musi być wprowadzana na Ziemię z dużą ostrożnością: “Kiedy uruchomimy pierwszą AI, która będzie inteligentniejsza od nas, musimy udać się na próbną jazdę w „fotelu kierowcy”. Możemy to zrobić. Wprawdzie będzie to projekt pokroju Manhattanu , lecz powinien upewnić nas, że nie ma dla niego  przeciwskazań. Powinniśmy domagać się, by najmądrzejsi z nas zetknęli się bezpośrednio z AI, zanim zostanie uruchomiona w pełni swojego potencjału. “Widzę to jak w filmie science-fiction „Kontakt”, gdzie wybrani kandydaci konkurowali o to kto jest najbardziej godnym reprezentowania ludzkości w zetknięciu z obcym gatunkiem. Myślę, że w przypadku uruchomienia pierwszego prawdziwego AI mądrzejszego od ludzi, powinniśmy stworzyć międzynarodowe konsorcjum, które wybierze najlepszych 12 ludzi na Ziemi, by poprzez interfejs nerwowy połączyć je bezpośrednio z AI, dzięki czemu będziemy pewni że wszystko co najlepsze u ludzkości jest z AI i kieruje nim.” Powstaje pytanie, czy ludzie nieodwołalnie ewoluują w kierunku mocno splecionego, egzystencjalnego związku ze sztuczną inteligencją? Wielu z nas zapewne dowie się tego jeszcze w swoim życiu. Jeśli teorie Kurzweil’a, Johnson’a, Istvan’a, i bardziej kontrowersyjnych transhumanistów jak Peter Thiel są poprawne, to ci którzy się z tym spotkają mogą żyć w nieskończoność, jako hybrydy AI-człowiek … o ile takie życie okaże się satysfakcjonujące.

Anti-Media 09 grudnia 2016 |
Jake Anderson

Leave a Reply

Your email address will not be published.