Menu Close

Szpiegowskie instrumenty #4. Telefony komórkowe

Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że urządzenia do śledzenia mamy w swoich kieszeniach  lub torebkach. Właśnie tak, sami się w to zaopatrzyliśmy i jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi że je posiadamy. Urządzenie,
które ujawnia tak wiele, mniej czy bardziej kłopotliwych prawd o nas i naszym życiu to oczywiście telefon komórkowy. Wspomnieliśmy we wcześniejszych wpisach z tej serii, że tak naprawdę władze zainteresowane są wiedzą kto, gdzie się porusza, kiedy, jak często, jakim środkiem lokomocji i jak spędza naprawdę czas?  Wiedza ta stanowi bowiem podstawę tajnych działań wobec jednostki. Instalowanie zaś urządzeń śledzących np. w każdym samochodzie czy na ulicach jest denerwujące i trudne do zrobienia (aczkolwiek stosuje się to już nagminnie), a instalacja może zakończyć się niepowodzeniem lub kierowca może się wkurzyć i je usunąć. Oczywiście, można zainstalować wszędzie kamery CCTV, czy wykorzystać radary drogowe, lub odcinkowy pomiar szybkości, ale jest to dość drogie – ponadto ludzie mają tendencję do zmiany swego zachowania na widok obserwujących ich kamer. Specjalistom którzy chcą śledzić nawyki, czy rozkład dnia figurantów potrzebne są więc inne, skuteczniejsze metody. Jedną z wielu możliwości jest wykorzystanie w tym celu telefonu komórkowego jako mało inwazyjnej i taniej metody, bowiem nawet gdy połączenia nie są realizowane to telefon komórkowy nadal pompuje wystarczająco silny sygnał by określić dokąd idziesz i jak szybko dotrzesz do celu. Dane te mogą być oczywiście wykorzystywane m.in. do określenia kierunku, prędkości i miejsca w jakim się znajdziesz dowolnie danym czasie. Jeśli nawet jesteś paranoikiem w kwestii inwigilacji to oczywiście możesz próbować stwierdzić, czy cię śledzą … no nie, przy tej technice, nic nie ustalisz – możesz jedynie zakładać że tak się dzieje i podporządkować swe życie świadomości inwigilacji – ale to jest jednak paskudne. Stosując tego typu działania nie potrzeba bowiem specjalnych anten lub jakiegoś wysoce skomplikowanego, a widocznego sprzętu, który mógłby pozwolić na identyfikację przedsięwzięć przeciwko tobie –  tutaj po prostu przechwytuje się dane bezpośrednio z telefonicznej sieci komórkowej twojego usługodawcy. Oczywiście odbywa się to wyłącznie w celu monitorowania przepływu ruchu i nie ma powodu, by wierzyć, że ktoś, kiedykolwiek mógłby wykorzystać fakt, że powiedzmy, odwiedzasz agencje towarzyskie, znanego dilera, kluby striptizowe czy księgarnie dla dorosłych. Więc po co się martwić? W rzeczywistości, nie powinniśmy także obawiać się o …

Leave a Reply

Your email address will not be published.