Menu Close

Singularity – Osobliwość

Superkomputery dla superinteligencji

Oto eksperyment, który pasuje do wszystkich grup wiekowych: podejdź do matki i ojca i zapytaj ich czy przed twoim urodzeniem ośmielili się myśleć, że pewnego dnia ludzie będą publikować i udostępniać swoje zdjęcia w sieci społecznościowej o nazwie “Facebook” lub że otrzymają odpowiedzi na każde pytanie od tajemniczego podmiotu zwanego “Google”. Jeśli potwierdzą, że wiedzieli, iż wszystkie powyższe wydarzenia się wydarzą to skieruj ich do mnie. Potrzebujemy świetnych futurystów.

Prawda jest taka, że ​​tylko niewielu ludzi w przeszłości myślało, że technologie takie jak superkomputery, sieć bezprzewodowa czy sztuczna inteligencja trafią do ogółu społeczeństwa i nawet ci, którzy uważali, że staną się one tańsze i bardziej rozpowszechnione, nie potrafili wyobrazić sobie ich zastosowań i wpływu na społeczeństwo.

Oto dzisiaj jresteśmy w miejscu gdzie publikujemy swoje zdjęcia czy przemyślenia na Facebooku czy innych forach społecznościowych dzięki właśnie tej technologii.

Historia pełna jest przypadków, w których nowa i przełomowa technologia lub ich zbiór całkowicie zmienia ludzkie życie. Zmiana jest często tak dramatyczna, że ​​ludziom, którzy żyli przed tym technologicznym skokiem, bardzo trudno zrozumieć sposób myślenia następnych pokoleń. Dla ludzi przed zmianą nowe pokolenie może równie dobrze przypominać kosmitów w ich sposobie myślenia i postrzegania świata.

Tego rodzaju dramatyczne zmiany myślenia nazywa się Osobliwością ang. Singularity – zwrot, który pierwotnie wywodzi się z matematyki i opisuje punkt, w którym nie jesteśmy w stanie odcyfrować jego dokładnych właściwości. Jest to miejsce, w którym równania w zasadzie zawodzą i nie mają już sensu.

Osobliwość zyskała sławę w ostatnich dwóch dekadach głównie dzięki dwóm myślicielom. Pierwszym z nich jest naukowiec i pisarz science fiction, Vernor Vinge, który napisał w 1993 roku, że –

“W ciągu trzydziestu lat będziemy dysponować technologicznymi środkami do tworzenia nadludzkiej inteligencji. Krótko po tym ludzka era się skończy. “

Innym wybitnym prorokiem Osobliwości jest Ray Kurzweil. W swojej książce „The Singularity is Near”, Kurzweil zasadniczo zgadza się z Vinge’em, ale wierzy, że później był zbyt optymistyczny w swoim spojrzeniu na postęp technologiczny.

Kurzweil uważa, że do roku 2045 doświadczymy największej technologicznej osobliwości w historii ludzkości: takiej, która w ciągu kilku lat może obalić instytucje i filary społeczeństwa i całkowicie zmienić sposób, w jaki postrzegamy samych siebie jako istoty ludzkie.

Podobnie jak Vinge, Kurzweil wierzy, że dotrzemy do Osobliwości, tworząc nadludzką sztuczną inteligencję (AI). Sztuczna inteligencja tego poziomu może wyobrazić sobie idee, niewyobrażalne dla człowieka w przeszłości i wymyślić narzędzia technologiczne, które będą bardziej wyrafinowane i zaawansowane niż wszystko, co znamy i mieliśmy do dyspozycji kiedykolwiek.

Ponieważ jedną z ról tej sztucznej inteligencji będzie samodoskonalenie się i osiąganie lepszych wyników, wydaje się całkiem oczywiste, że gdy będziemy mieli tę super-inteligentną sztuczną inteligencję, będzie ona w stanie stworzyć lepszą wersję samego siebie. Co wtedy zrobi nowa generacja sztucznej inteligencji? Tak, to prawda – poprawi się jeszcze bardziej. Ten rodzaj rasy doprowadzi do eksplozji superinteligencji i pozostawi nas – stare, biedne, proste biologiczne maszyny, którymi jesteśmy – daleko w tyle.

Populacja Einsteinów
Jeśli cię
to przeraża, to jesteś w dobrym towarzystwie. Kilku najbardziej cenionych naukowców, myślicieli i wynalazców, takich jak Steven Hawking, czy Elon Musk, wyraziło już swoje obawy, że super-inteligentna sztuczna inteligencja może wymknąć się spod kontroli i ruszyć przeciwko nam.

Inni koncentrują się na wielkich możliwościach, jakie daje nam ta wyjątkowość. Uważają, że super-inteligentna sztuczna inteligencja, jeśli trzymana jest na smyczy i dobrze kontrolowana, może analizować i eksponować dla nas wiele cudów świata. Einstein był przecież niezwykłym geniuszem, który zrewolucjonizował nasze rozumienie fizyki. Jak zmieniłby się świat, gdybyśmy cieszyli się dziesiątkami, setkami i milionami Einsteinów, którzy mogliby przeanalizować każdy problem i znaleźć dla niego rozwiązanie?

Podobnie, jak by wyglądałyby rzeczy, gdyby każdy z nas mógł cieszyć się swoim osobistym absolutnie doskonałym doktorem, który na bieżąco analizowałby stan zdrowia i przekazywał zalecenia?

Jakie nowe pomysły i rewelacje wymyślą te super-inteligencje, kiedy przejrzą historię ludzkości i nasze święte księgi?
Już teraz widzimy, jak AI zaczyna zmieniać sposoby
jakimi myślimy o sobie.

Komputer “Deep Blue” zdołał pokonać Gary’ego Kasparowa w szachach w 1997 roku. Dziś, po prawie dwudziestu latach dalszego rozwoju, mistrzowie szachów nie mogą już nawet pokonać samodzielnie sztucznej inteligencji działającej na laptopie.

Po klęsce, Kasparow stworzył nowy rodzaj szachowych konkursów: te, w których humanoidalni i skomputeryzowani gracze współpracują ze sobą i razem osiągają większe znacznie większe sukcesy niż samodzielnie. W tego rodzaju współpracy komputer zapewnia szybkie obliczenia możliwych ruchów i sugeruje to graczom. Jego ludzki rodak musi wybrać najlepszą opcję, by zrozumieć strategię swoich przeciwników i przejąć inicjatywę.
Razem tworzą
rodzaj hybrydy zwanej centaurem: istoty, która łączy najlepsze cechy dwóch różnych gatunków.

AI zmusiła już szachistów do ponownego przemyślenia ich człowieczeństwa i sposobu gry.
W ciągu następnych kilku dekad możemy się spodziewać podobnej osobliwości, jaka występuje w wielu innych grach, zawodach czy dziedzinach, które wcześniej były za
rezerwowane tylko dla ludzi.

Jedni będą walczyć przeciwko sztucznej inteligencji. Inni to zignorują. Oba te podejścia okażą się katastrofalne, ponieważ kiedy AI stanie się zdolniejsza niż istoty ludzkie, zarówno ci walczący jak i ignoranci pozostaną w tyle.

Jeszcze inni zdadzą sobie sprawę, że jedyną drogą do sukcesu jest współpraca z komputerami. Pomogą oni komputerom uczyć się i kierować swoim rozwojem i nauką. To właśnie ci ludzie będą tymi “centaurami” przyszłości. Świadomość – że człowiek nie może już polegać tylko na sobie i swoim mózgu, ale zamiast tego musi współpracować i łączyć się z wyrafinowanymi komputerami, aby pokonać jutrzejsze wyzwania – cóż, czyż nie jest to Osobliwość sama w sobie?

źródło: Roey Tzezana
Futurism

Leave a Reply

Your email address will not be published.