Menu Close

Molekularne wojny przyszłości

Przyszłość wojny:

Bezpieczeństwo obywateli jest pierwszym i podstawowym obowiązkiem każdego rządu. Obrona narodowa  pociąga za sobą ochronę i bezpieczeństwo tajemnic narodu, jego obywateli oraz wolność od dyktanda obcych. Bezpieczeństwo militarne zaś, oznacza zdolność narodu do obrony i jest definiowane jako warunek, który wynika z ustanowienia i utrzymania środków ochronnych, które zapewniają państwu nienaruszalności wobec wrogich działań lub wpływów.

Nauka i technologia są obecnie na tym etapie rozwoju, że ​działania na strukturach ​materii w skali nanometrów (1nm = 10-9m) są już  rutynowe. Przewiduje się, że nanotechnologia (NT) wniesie do produkcji rewolucyjne zmiany, które przyniosą daleko idące konsekwencje w wielu dziedzinach.
Skutkiem tego  technologia w pojęciu dotychczasowym zniknie z naszej fizycznej obecności i będzie  ewoluować w kierunku nanotechnologii. Nanotechnologia to dziedzina manipulacji właściwościami materiałów, które pojawiają się, gdy wymiary materialne są zmniejszone do nanoskali. Klasyczne prawa fizyki newtonowskiej nie maja tu zastosowania w wyniku znaczących różnic zachowania materiału i ustępują mechanice  kwantowej. Naukowcy i inżynierowie są w stanie wykorzystać te niezwykłe właściwości przez nanostrukturyzowanie  materiałów. Nano stanowi więc kierunek przyszłego postępu technologicznego, a naukowcy i inżynierowie wojskowi mają obowiązek studiowania tych efektów i stosowania ich m.in. do  ochrony swoich obywateli.

Żołnierz przyszłości:

Wizjonerska koncepcja żołnierza  ca. 2025r. zaprojektowana została przez MIT dla armii USAProjekt zawiera aplikacje nanotechnologiczne i zapewnia ochronę przed balistycznymi czynnikami chemiczno – biologicznymi, jak również ochronę komunikacji sieciowej, psychologiczno – fizjologiczny monitoring i zwiększenie potencjału tkwiącego w regulacji klimatu.
Istnieje również możliwość podwójnego zastosowania nanotechnologii  w sferach takich jak zaawansowane nanokomputery, produkcja energii, rekultywacja środowiska, etc.
Wszyscy główni wojskowi gracze na świecie są mocno zaangażowani w badania oraz rozwój materiałów i systemów nanotechnologicznych. Już dobrych  kilka lat temu prezydent USA  Bill Clinton opowiadał się za rozwojem nanotechnologii. W przemówieniu z 21 stycznia 2000 w California Institute, Clinton stwierdził, że niektóre z [nanotechnologicznych] celów badawczych potrzebują do realizacji 20 i więcej lat. Ale właśnie dlatego rola rządów  jest tu krytyczna.  
W 2001 roku rząd federalny Stanów Zjednoczonych, postanowił utrzymać przewagę technologiczną w tym obszarze i stworzył Narodową Inicjatywę Nanotechnologiczną (NNI). NNI jest międzyresortowym programem organów  rządu USA  odpowiedzialnym za koordynację badań i rozwoju oraz poprawę komunikacji i we  wspólnych działaniach w ramach projektów związanych z badaniami i wdrożeniem skali  nano w nauce, inżynierii i technologii. W 2003 r. prezydent George W. Bush zwiększył finansowanie nanotechnologii poprzez podpisanie aktu o Badaniach i Rozwoju N
anotechnologii w XXI w.

Materiały:
Nanomateriały mogą być projektowane już na poziomie atomowym, przez co  uzyskuje się  większą kontrolę nad ich specyficznymi  właściwościami, potrzebnymi do zastosowania w określonym celu.
Większość nanomateriałów  uzyskuje swoje ulepszone umiejętności wraz z dużym zwiększeniem ich powierzchni, przy znacznym zmniejszeniu wielkości indywidualnej cząstki. Aktywny kamuflaż elektroniczny zapewnia np. element niewidzialności . Bazujące na metamateriałach EM (Electromagnetic Metamaterials) optyczne peleryny niewidki czy tego samego rodzaju kamuflaż pojazdów, bliskie są już realizacji. Sztuczne mięśnie z wykorzystaniem odkształcania molekuł zapewniają organiczny ruch cząsteczek w takich zastosowaniach jak roboty w formie exoszkieletu nakładane na ludzkie ciało. Materiały nanostrukturalne pozwalają na konstrukcję znacznie lżejszego uzbrojenia  i bardzo wytrzymałych  materiałów budowlanych. Struktura nanowłókien oferuje natomiast zwiększoną ochronę przed pociskami. Większość 60 kg. ładunku żołnierza wieku XXI pochodzi z urządzeń elektronicznych potrzebnych do łączności.
Jednym z głównych celów badań wojskowych w sferze nanomateriałów jest zmniejszenie tego obciążenia do 20kg poprzez rozwój lżejszych baterii o wyższej gęstości grawimetrycznej energii (Wh/kg). Nanotechnologia oferuje długą listę potencjalnych alternatyw dla efektywnego, oszczędnego i zrównoważonego wytwarzania i magazynowania energii. Litowo-powietrzne akumulatory nowej generacji  tworzą możliwość zastąpienia obecnych standardów technologicznych; litowo-jonowa (Li-Ion), niklowo-metalowo-wodorkowa (NiMH) oraz jednorazowych ogniw opartych o  dwutlenku litowo – manganowym  (LiMnO2). Nanomateriały i metamateriały, które są mocniejsze, lżejsze oraz mają ulepszone właściwości, staja się rzeczywistością, a np. materiały na bazie węgla nanorurki/ fulereny oferują znacznie wyższy stosunek wytrzymałości do wagi, niż obecnie stosowane.
Broń:
Departament Obrony USA (DoD) wskazał na możliwość stworzenia nowej klasy broni – kompaktowej, potężnej bomby, do konstrukcji której można użyć nanometale typu np. nanoaluminum by wytworzyć materiały wybuchowe o ultra-wysokiej temperaturze spalania, znacznie  bardziej wydajne niż tradycyjne bomby.  Nanotermit  lub “super-termit” jest jednym z przykładów takiego “Metastabilnego Międzycząsteczkowego Kompozytu” (MIC). Nanobronią są wszelkie technologie wojskowe, które wykorzystują potęgę nanotechnologii na nowoczesnym polu bitwy. W fazie badań i rozwoju są obecnie urządzenia oparte na nanotechnologii tzw. “mini-nuke”.  
Oppenheimer twierdził, że “stworzenie dużo mniejszej bomby jądrowej stworzy nowe wyzwania w celu ograniczenia produkcji i proliferacji broni masowego rażenia “bowiem ów „mini – nuke” może podważyć wszystko co dotychczas było przedmiotem kontroli zbrojeń.  Zaawansowane technologie, takie jak superlasery  mogą  być wykorzystane do wyzwalania stosunkowo małych fuzji termonuklearnych trytu i deuteru, a całe urządzenie ”mini-nuke” może zmieścić w opakowaniu o wadze już kilku kilogramów, przy sile rażenia od tony do kilku setek ton materiału konwencjonalnego. Z techniczno-prawnego punktu widzenia nie kwalifikuje się więc do broni masowego rażenia. Urządzenia takie używałyby bardzo niewiele materiału rozszczepialnego, o ile w ogóle by go wykorzystywały, w wyniku czego praktycznie nie byłoby radioaktywnego opadu. Stworzenie jednak mniejszej broni jądrowej czyni prawdopodobieństwo jej zastosowania znacznie większym. Podobnie też jak techniki nano mogą być wykorzystane  do dostarczania leków do wybranych organów człowieka, tak bioterroryści mogą stosować podobne metody uwalniania wybitnie toksycznych substancji do najsłabszych lub najbardziej pożądanych docelowych obszarów ludzkiego ciała.
Nie ma przesady w stwierdzeniu , że jesteśmy na krawędzi doskonałości skrajnego zła,  którego możliwości rozprzestrzeniają się daleko poza to, czym groziła dotychczas proliferacja broni masowego rażenia, a mianowicie do upodmiotowienia w tym zakresie ekstremistów – Nanobroń staje  się bowiem prawie natychmiast przestarzała i będzie stale musiała być modernizowana lub wymieniana na nowszą. Gdy tylko nowa broń zostanie zaprojektowana i przetestowana – będzie gotowa do użytku. Konkurencja zaś na opracowanie lub użycie produkcji molekularnej może prowadzić do kolejnego wyścigu zbrojeń.

Pancerze:

Kolejnym wiodącym tematem jest rozwój umundurowania bojowego , które dynamicznie zapewnia ochronę, łączność, wzmocnienie mechaniczne i zarządzanie ciepłem, ściska rany i administruje odpowiednio do sytuacji  leki. Wraz ze zmianą jakościową broni,  istotne są również ulepszenia w opancerzeniu. Nanomateriały mogą być przeznaczone tu do tworzenia wyjątkowo silnych pancerzy. Balistyczny pancerz ciała i pojazdów  Kryron Terminator na przykład, jest wykonany ze stopu aluminiowego, w połączeniu z nanorurkami węglowymi. Balistyczna zbroja płytowa jest w stanie wytrzymać wielokrotne uderzenia pocisków, jest trwała, lekka i praktycznie dostępna już obecnie. W oparciu o materiały nanostrukturalne produkować można mocniejsze, adaptacyjne pancerze i ubrania z nanowłókien zapewniające  lepszą ochronę przed pociskami. Tzw. “Smart-materiały”, które mogą dostosować się np. do zmian światła, temperatury, ciśnienia, czy naprężeń.

Komputery:

Gdy komputery i elektronika zmienią swój wymiar na nanokomputery i nanoelektronikę, staną się dużo mniejsze,  lżejsze i wymagać będą  znacznie mniej energii niż obecnie. Ulepszenia te doprowadzą do rozwoju zupełnie nowych, jeszcze do niedawna niemożliwych do realizacji,  aplikacji.Niedroga, zdecentralizowana  sieć czujników obliczeniowych i bezprzewodowej łączności  znana obecnie  jako “pył”, czy  “smart-pył” z uwagi na jego rozdrobnienie, przeniesie wymiar bezpośredniej eksploatacji danych na pole bitwy wieku nanotechnologii. Każdy algorytm, który obecnie wymaga superkomputerów będzie można uruchomić w pocisku  lub zastosować do robota wielkości  owada.
Sieci łączące „smart-pył”, roboty, UAV i inne systemy nanokomputerów funkcjonować będą na polu bitwy w połączeniu z interfejsami sensorów neuronowych żołnierza, dając wirtualny obraz rzeczywistości  i umożliwiając precyzyjną jej kontrolę. Zwiększenie i przyspieszenie dostępnej mocy obliczeniowej doprowadzi również do naturalnego rozwoju sztucznej inteligencji (AI). Ulepszone przetwarzanie informacji wzorowane na ludzkim mózgu może w końcu doprowadzić do stworzenia systemów maszynowych procesów myślowych szczebla człowieka. AI może ostatecznie przekroczyć bariery swoich ludzkich twórców i pełnić funkcję decyzyjną lub dokonany zostanie wybór wizji  transhumanistycznej  w której ludzie połączą się ze swoją technologią, by stać się cyborgami.

Zagrożenia: 

O ile nie będziemy bardzo ostrożni, to nasz potencjał ludzki – będący  wynikiem miliardów lat nieustannej ewolucji – może być zmarnowany w nieszczęśliwym wypadku, lub podczas  wojny między mocarstwami molekularnymi. Potencjalne zagrożenia są oszałamiające, ale przetrwanie tej trudnej sytuacji może przynieść korzyści pozostające obecnie jeszcze poza zakresem wyobraźni.
Wiodąca rola Pentagonu w rozwoju obecnej technologii, a nawet obecnej nanotechnologii, nie daje jednak gwarancji wyższości technologicznej, w zakresie molekularnej nanotechnologii, a to właśnie  zaawansowane możliwości produkcji molekularnej będą określać przyszłą  równowagę sił. Poziom nanotechnologii molekularnej może doprowadzić od  100 krotnego do 1.000.000-krotnego wzrost potencjału wojskowego. Narody pozbawione zdolności wytwarzania molekularnego  staną się natomiast poważnie uzależnione od swych przeciwników posiadających dostęp do tej technologii.
Nie mam wątpliwości, że najpotężniejszą armią jaka kiedykolwiek istniała na ziemi jest ten rodzaj żołnierzy, którzy ze względu na rozmiar nie są widoczni.
Sir William Perry, o mikrobach, 1640
Nanotechnologia molekularna może całkowicie zmienić motywacje do wojny. Poprzez realizację dostępnego dobrobytu materialnego, zachęta do podjęcia działań wojskowych, może być znacznie zmniejszona. Prowadzić to może do obniżonych napięć politycznych i zwiększonego poczucia bezpieczeństwa narodowego. Wejście w konflikt zaawansowanych mocarstw molekularnych stanowić będzie również znaczne ryzyko dla obu stron. Taki rodzaj wojny będzie katastrofalny dla życia ludzkiego i planety jako całości. Z prawie boskiej kontroli  nad światem fizycznym wynika również  ogromną odpowiedzialność za ludzki sposób korzystania z tego uprawnienia w sposób odpowiedzialny.  Stanowi to rodzaj testu na którym spoczywa los naszego gatunku, a którego wynik nie do końca jest jasny.
Zagrożenie znaczniepotężniejsze  od broni jądrowej stanowić mogą replikatory. By zniszczyć Ziemię potrzeba byłoby masy egzotycznego sprzętu i rzadkich izotopów. Do zniszczenia  wszelkiego  życia  z użyciem replikatorów  potrzebny byłby tylko pojedynczy  wyspecjalizowane mechanizm molekularny wykonany ze zwykłych elementów . Replikatory stanowią obok  wojny nuklearnej kolejną potencjalną przyczynę zagrożenia gatunku ludzkiego i stanowią przyczynek do moralnego niepokoju w szerszym kontekście. Pomimo ich potencjału jako czynnika  zniszczenia, nanotechnologia i systemy AI (sztuczna inteligencja) są bardziej wyrafinowanymi narzędziami niż broń nuklearna. Bomba może wysadzić tylko rzeczy, ale systemy AI oraz nanomaszyny mogą być wykorzystywane do infiltracji, zmiany rządów, zajęcia czy zarządzania  terytoriami lub światem. Nawet najbardziej bezwzględne służby nie stosują broni jądrowej jako środka przymusu, ale bez wątpienia znajdą  zastosowanie dla nanoowadów,, narkotyków, zamachowców i innych przyszłych elastycznych narzędzi  władzy. Dzięki zaawansowanej technologii, kraje będą w stanie umocnić swoją władzę nad ludźmi.

 Narzędzia zagłady:

Samoreplikujący monterzy” mogą być wykorzystani do bardzo szybkiej budowy ogromnych 20-165f95earsenałów broni lub zaawansowanych flot małych, tanich robotów przeznaczonych do  działań zaczepnych. W przypadku dostania się w niepowołane ręce, mogą być wykorzystane jako najbardziej  agresywna i niszcząca materiał ludzki siła. Perspektywy ultra – długoterminowe prowadzenia  nanowojen  są trudne do przewidzenia, jednak kilka z nich jest już widocznych nawet obecnie, a następnym logicznym wyzwaniem zaawansowanych technologicznie istot ludzkich wydaje się być kosmos.
Brzmiące jak sci-fi możliwości, takie jak przekierowania komet lub asteroidów, by wpłynąć celowo na Ziemię, żołnierze roboty czy nanoboty, są teoretycznie  technicznie wykonalne, o ile ​​połączymy naszą ludzką naturę z technologią, lub przejdziemy do oświeconego samozrozumienia  dwubiegunowej  natury człowieka – Dobro kontra Zło – jeśli nie, to zapewnimy sobie na długo niepokoje i konflikty.

Obrona:

Brytyjski fizyk i pedagog, Freeman Dyson nakreślił w swej książce „Disturbing the Universe” plan który ​​znacznie zmniejszyłby  ogólną liczbę ofiar wojny, kładąc po prostu nacisk na zwiększanie możliwości obrony. Zasadniczym jego elementem jego tezy jest różnicowanie wojny i broni ofensywnej z   defensywną. Jeśli każdy kraj ​​przyjąłby strategię defensywną to skutecznie wyeliminowano by większość wojen toczonych na całym świecie, przy jednoczesnym zwiększeniu efektywności  krajów w radzeniu sobie z zagrożeniami. Może to być dobra metoda zarządzania bezpieczeństwem w dobie zagrożenia wojną nanotechnologiczną. Broń zaczepna nano nie byłaby rozwijana,  podczas gdy (mniej efektowne, lecz często bardziej skomplikowane) technologie przeznaczone do ochrony przed zagrożeniami prowadzono by pod każdym możliwym kątem. Zachodziłaby tu konieczność projekcji  ofensywnej nanotechnologii zaczepnej w celu zbudowania obrony przed nią, jednak świat byłby bezpieczniejszy i bardziej przyjaznym miejscem do życia, jeśli przyjęto by to podejście.  Świat, który będzie kontynuował rozwój bardziej skutecznych środków zabijania ludzi dojdzie w wieku nano do przerażającej skali i wydajności. Nie można więc zapominać tu o moralności i etyce, w miarę jak rosną nasze kompetencje technologiczne.

Leave a Reply

Your email address will not be published.