Menu Close

Szpiegowskie instrumenty # 1. Robokaraluchy

Poprzez udostępnianie światu na Facebooku  zdjęć z wakacji czy swojej  listy znajomych, poprzez rejestrację przez Google każdego kiedykolwiek wykonanego przez nas wyszukiwania , większość z nas zrezygnowała już z prywatności w Internecie. Nie lepiej jest też z jej ochroną w świecie rzeczywistym. Nie jest ważnym jak paranoidalnie ostrożnym jesteś, jeśli instytucja lub zawodowiec chcą cię znaleźć i słuchać tego co mówisz, to na pewno nikt i nic im w tym nie przeszkodzi. Żyjemy bowiem w świecie, gdzie istnieją już takie rzeczy jak

RoboKaraluchy

Urządzenia podsłuchowe tzw. “pluskwy” w zasadzie kojarzą się z wysoko zintegrowaną elektroniką specjalną, a i mało komu przyjdzie do głowy w celu ich neutralizacji użyć packi na muchy. Cywilizacja zachodnia wprawdzie jednoczy się w swym obrzydzeniu i pogardzie dla insektów, bowiem są to podłe małe 31386dranie, o ile oczywiście nie pracują dla służb rządowych czy DARPA. Wówczas bowiem stają się one nagle najlepszymi przyjaciółmi tajnych służb. Pojedynczy owad posiada olbrzymie zdolności rozrodcze, prosty system nerwowy  i nie jest  specjalnym ulubieńcem  ludzi, więc nikogo nie obchodzi, jeśli usunie się  mu mózg i zastąpi mikroprocesorem  tylko po to by zobaczyć co się wówczas dzieje – a jest to dokładnie to co właśnie zrobili naukowcy DARPA. Okazuje się, że zainstalowanie mikrochipa w mózgu owada jest nie tylko łatwe, ale i daje pełną kontrolę nad jego zdolnością robienia rzeczy, które są dobre dla inwigilacji, takich jak zdolność do latania czy umiejętność trzymania się ścian. Dołączyć mu kamerę lub mikrofon i nagle otrzymujemy małe, zdalnie sterowane, dyskretne, bardzo mobilne urządzenie podsłuchowe, żywiące się  czymkolwiek,  które jest tanie i łatwe  do zastąpienia, o ile zostanie zniszczone. Prawdopodobnie jednak jest to tylko etap pośredni pomiędzy doświadczeniem typu  – Zobaczymy, czy uda nam się usunąć mózg i zainstalować mu mikroprocesor, a rozszerzeniem funkcjonalności o zasilanie energią jądrową.  DARPA chce nam dać bowiem mikroszpiegów cyborgów  –  jądrowe karaluchy, które wykorzystają niewielkie ilość izotopu promieniotwórczego do zasilania nadajnika transmitujący obraz i dźwięk do centrali.

Źródło: Darpa

Leave a Reply

Your email address will not be published.