Menu Close

Czy teza, że “żyjemy w symulacji komputerowej” jest sprawdzalna?

Czy żyjemy w holograficznej symulacji stworzonej przez superkomputer poza naszymi możliwościami rozumienia? Pytanie to pojawia się często w science fiction, a może przede wszystkim w „Matrix’ie”, filmie, w którym nierzeczywistość jest tak doskonała, że nikt nie zauważa różnicy między nią, a prawdą. To, że wszyscy naprawdę żyjemy w takim matrixie  wydaje śmieszne, dopóki nie weźmiemy pod uwagę postępów poczynionych w grach wideo w ciągu ostatnich kilku dekad.

Jeszcze nie tak dawno temu, wszyscy mieliśmy  na ekranach do rozrywki, ping pong: dwa prostokąty i okrąg. Dziś mamy konsole wirtualnej rzeczywistości, które prezentują obrazy nie do odróżnienia od rzeczywistości, a przynajmniej tego, co uważamy za rzeczywistość. Elon Musk, współzałożyciel Tesli i SpaceX zadał niedawno to pytanie: Czy jest możliwe, że świat, jest tylko wierną symulacją życia wykonaną przez kogoś innego?

Jego odpowiedź jest chyba zaskakująca, twierdzi bowiem szanse na bycie “podstawową” rzeczywistością są rzędu “jednego do miliardów”. By jeszcze bardziej skomplikować tę kwestię, to jednak ludzie coraz częściej zwracają się do urządzeń wirtualnej rzeczywistości uciekając z tej realnej “rzeczywistości”. Thorsten Wiedemann, na przykład, spędził czterdzieści osiem godzin na nosząc na sobie urządzenie Oculus Rift i udowadniając, że jest możliwym, by żyć w rzeczywistości wirtualnej przynajmniej przez jakiś czas.

Kiedy spytano Billa Nye z Science Guy, co sądzi, o koncepcji, że  żyjemy w generowanej komputerowo symulacji, odwołał się do kilku podstawowych zasad naukowych, by uzasadnić swoją odpowiedź. Nauka wymaga sprawdzalnych i powtarzalnych hipotez by kontynuować badania – jak można sprawdzić, czy żyjemy w symulacji komputerowej, czy nie? Nie wydaje się być to możliwym.

Jest oczywiście możliwość, że jest to hiper-realna wersja „The Sims”, ale tego nie wiemy. Jeśli nikt nigdy nie widział „świata zewnętrznego”, to nie ma powodu, byśmy wiedzieli, że istnieje, że brakuje go. Więc jeśli my jako ludzie kiedykolwiek istnielibyśmy w tym hiper-realnym świecie, to i tak nie wiedzielibyśmy, że to wszystko to tylko gra.

Bowiem byt ten jest “niepoznawalny”, według Bill Nye. Gdybyśmy byli w grze wideo, ludzkie umysły nie byłyby w stanie wykryć świata zewnętrznego dopóty, dopóki “coś pójdzie nie tak”, czyli nie nastąpi jakaś usterka. Mimo to, Nye życzy powodzenia wszystkim, którzy chcą zaprojektować taki eksperyment. Może to zająć trochę czasu, ale być może można to zrobić.

Bill Nye, naukowiec, inżynier, aktor, autor i wynalazca, jest człowiekiem z misją: pomaga promować naukowo piśmiennictwo społeczeństwa by pomóc ludziom na całym świecie rozumieć i doceniać naukę. Popularyzacja nauki w sposób rozrywkowy i dostępny jest czymś, co Nye robi przez większość swojego życia. Bill Nye jest obecnie dyrektorem wykonawczym „Planetary Society”, największej na świecie niezależnej organizacji “nonprofit” poświęconej mobilizacji obywateli świata do działania na rzecz postępu w nauce i eksploracji przestrzeni kosmicznej.

Leave a Reply

Your email address will not be published.